Veyron Wrocław
Prawie 5 mln zlotych na kolkach...
Komentarze (36)
> [noparse]Watpie, żeby to miasto dawalo szanse ludziom na takie autka patrzac na bezrobocie u was i ogolny poziom biedoty. A ludzie sie dorobili na interesach w CALYM kraju i Europie a nie w malym wroclawku.[/noparse]
oczywiscie, ze tak. Jak można miec takie ogromne pieniadze z uczciwego zarobku...
> [noparse]Kto w polsce moglby posiadac cos takiego??? Nie kto inny jak posiadacz maybaha... jesli jeszcze nie wiecie to nasz kochany papa rydzyk i jego radiostacja :) hwdr.......i :)[/noparse]
Kretyn
Wizyta ABW w spółkach Dadressana nie dziwi za to jego konkurentów. - Przez parę lat działalności w Polsce firma wydała kilkaset milionów złotych. Praktycznie nic nie robi, więc albo spółka nie chce zarabiać, albo została powołana w zupełnie innym celu - twierdzi dyrektor zarządzający jednego z największych polskich deweloperów. - Ta firma nie przestrzega żadnych zasad rynkowych. Za wszystkie działki Dadressan przepłacił, i to dużo. Nasze wyliczenia jasno wykazują, że biznesowo w tej firmie nic się nie opłaca. Aby jakakolwiek inwestycja mu się zwróciła, mieszkania musiałyby w niej kosztować kosmiczne pieniądze - grubo ponad 50 tys. zł za m kw. - podkreśla.
Verity Development ma kilkadziesiąt działek i kamienic w najbardziej atrakcyjnych częściach Wrocławia, Poznania i Łodzi. Nieruchomości spółka kupiła także w Sopocie, Gdyni, Krakowie i w Warszawie. Wszystkie w okolicach ścisłego centrum, kupione za niebagatelne sumy. Kamienicę na wrocławskim Rynku Dadressan kupił za 50 mln zł, cenę wywoławczą przebił dwukrotnie. Za niezabudowany grunt przy ul. Maksa Borna zapłacił 18 mln zł, aż 4,5 tys. zł za m kw. , podczas gdy cena wywoławcza wynosiła 2 mln 575 tys. zł. Na kupionych działkach i w kamienicach obiecywał stworzenie nowoczesnych apartamentów, lokali biurowych i usługowych. Ale nic na nich nie powstało. Nawet fundamenty.
ale mi sie zdaje ze za kase ukreci leb sprawie :) najlepsze by bylo jakby zlicytowali jego fury :DDDDDD
> [noparse]http://odsiebie.com/pokaz/3297334---4fa6.html
> TEN SAMOCHÓD NA WROCŁAWSKIEJ DRODZE :D[/noparse]
auto nalezy do Aliego dadressana - iranczyka z arabi saudyjskiej - podejrzany o pranie mafijnych pieniedzy - wladycy z wrocka dali mu pozwolenia na budowy nieruchomosci we wrocku- osiedla , centra handlowe itp - inwestuje w pl to nikt go nie rusza :)
TEN SAMOCHÓD NA WROCŁAWSKIEJ DRODZE :D
> ta we Wrocku można się natknąć na murcielago, mustanga gt, porsche cayman'a i ferrari modena 360 :) od wyboru do koloru :]
Caymany są conajmniej 2 - oba czarne... choć chyba jest i trzeci, ale tego nie zagwarantuje. W Fabrycznej, na jednym z małych osiedli jest jeszcze stare, odrestaurowane czerwone Porsche Carrera - niestety wiekszosc czasu stoi w garazu :(